ANANDA MANDALA

STAROHINDUSKA TECHNIKA ODDECHOWA

                                 Żyjemy w kraju, który doświadczył wojny niejednokrotnie, a to oznacza, że poczucie zagrożenia życia, permanentny strach, brak wolności, poczucie ubezwłasnowolnienia, bezradność i apatia są stałymi składowymi emocji Polaków, a nawet są już zapisami genetycznymi na poziomie ciała fizycznego.

                          Każde następne pokolenie dziedziczy więcej z traumy, która była potężna i niemożliwa do przepracowania dla jednej generacji. Stąd w naszych czasach tyle ciężko chorych dzieci, z nowotworami, chorobami autoimmunologicznymi, chorobami psychicznymi i dziecięcym porażeniem mózgowym. To jest żniwo II wojny światowej.

Przebudzeni powinni mieć tego świadomość i wziąć odpowiedzialność również za karmę narodową.

                                Już ponad połowę ludzi w Polsce doświadcza traumy ciężkiej śmiertelnej lub nieuleczalnej długoterminowej choroby w rodzinie. Jeśli ciebie taka trauma nie dotknęła, to najpewniej jest ona w  dalszej rodzinie.

Toteż dostaniesz dziś potężne narzędzie do pracy z emocjami i możesz mieć swój udział w podnoszeniu wibracji Ziemi i całej ludzkości, możesz też pomóc sobie i swojej rodzinie.

                                Ludzie młodzi i zdrowi mają znacznie bardziej przepuszczalne ciała (więcej energii przyjmują), także osoby ćwiczące jogę i pracujące z energią. I to oni mogą mieć wielkie zasługi w zmienianiu świata oraz uzdrawianiu ciężko i nieuleczalnie chorych zarówno swoich bliskich, jak i innych.

Dodam tutaj, że praca z czakrami jakąkolwiek techniką energetyczną ma na celu oczyszczenie i doprowadzenie do ciała i do podświadomości dużej ilości energii, żeby rozbić i uwolnić zblokowaną, sztywną i szarą energię choroby, negatywnych emocji i przekonań, które dziedziczymy po rodzicach, dziadkach w sposób indukcyjny od momentu poczęcia aż do 7-go roku.

Oznacza to, że skutkiem tego procesu będzie wyrzucenie tych zblokowanych niskowibracyjnych myśli i emocji. Należy je zintegrować metodą akceptacji cienia lub inną, którą znamy.

Z lękami najlepiej pracować mentalnie:

  • najpierw zdać sobie sprawę, czego dotyczy lęk,
  • uświadomić sobie, czy jest racjonalny,
  • uświadomić sobie, czy jest nasz, a jeśli nie nasz – to, czyj? – spojrzeć na rodzinę w linii prostej i osoby znaczące,
  • jeśli lęk jest nasz i racjonalny – podjąć działania, żeby go zmniejszyć lub zniwelować.

Należy pamiętać, że lęki są podłączone do każdej sfery naszego życia, więc będzie je wyrzucało przy oczyszczaniu każdej czakry, jednak najwięcej i głównie z czakry podstawy.

Każdy lęk ma swoją przyczynę w negatywnych myślach o przyszłości, więc o czymś, co jeszcze nie istnieje – warto sobie to mocno uzmysłowić pracując ze strachem i lękami. 

         

                            Ananda Mandala jest techniką, która polecam wszystkim tym, którzy podjęli wyzwanie długowieczności  – czytaj wpis http://zpietamiwchmurach.pl/dlugowieczni-115/

Jest to technika dość wymagająca zwłaszcza dla osób chorych. Jednak daje szybkie efekty poprawy zdrowia przy systematycznym, codziennym jej wykonywaniu, najlepiej o tej samej porze.

Anandę Mandalę można wykonywać w określonej intencji, a także dla określonej osoby, nie tylko dla siebie.

Co daje?

  • podnosi energetykę  ciała,
  • wprowadza jasność myślenia i spokój do całego ciała,
  • odblokowuje czakry, przez co umożliwia dopływ energii do chorych części ciała i przyspiesza zdrowienie,
  • wpływa na zmianę przekonań i podnoszenie poziomu świadomości.

                             Osoby z chorobą nowotworową powinny zacząć od czakry podstawy, która przy tej chorobie jest pusta, dziurawa i zblokowana. Nawet dwa, trzy razy dziennie oczyszczać należy tylko czakrę podstawy dotąd aż będzie łatwość w utrzymaniu bezdechu podczas energetyzowania czakry dźwiękiem ( wtedy, gdy jogin śpiewa mantrę).

                                 Moja znajoma zrobiła tę praktykę tylko trzy razy przed operacją guza tarczycy, pomimo że prosiłam ją, żeby dała sobie czas i popracowała tą techniką dłużej, chociaż 3 miesiące, ale okazało się, że to wystarczyło, by guz zmniejszył się o połowę. Niestety, stwierdzono to już po operacji.

Mnie ta technika wyciągnęła ze skrajnej depresji  i wyczerpania nadnerczy. Pracuję nią codziennie od ponad dwóch lat. Anandę Mandalę traktuję jak codzienny prysznic duchowy: oczyszcza moje emocje, ułatwia codziennie relacje, rozwija zdolności pozazmysłowe, daje jasność umysłu.

OD STRONY TECHNICZNEJ:

  • Anandę Mandalę można wykonywać w pozycji lotosu – jeśli ktoś  potrafi i lubi, ale dla Europejczyków pozycją bardziej naturalną jest pozycja faraona: usiądź po prostu na krześle z wyprostowanym kręgosłupem, stopy całe opierają się o ziemię w lekkim rozkroku,
  • wydmuchaj porządnie nos przed praktyką i miej przy sobie chusteczkę (bo można się zwyczajnie obsmarkać :))
  • oddychasz wyłącznie przez nos,
  • rozluźnij mięśnie przed praktyką; prosty sposób: napnij  wszystkie mięśnie ciała maksymalnie, wytrzymaj chwilę i puść,
  • obejrzyj pierwszy filmik, na którym jogin wykonuje oczyszczanie i energetyzowanie czakry podstawy, możesz robić praktykę razem z nim,
  • zasada jest prosta: na „one” robisz wdech, na „two” robisz wydech – tempo dyktuje prowadzący lektor, zwróć uwagę na chwilę energetyzowania czakry: najpierw jogin śpiewa dźwięk odpowiedniej czakry – słuchasz jej na pełnym wydechu, potem robisz wdech i skupiasz uwagę na czakrze korony. I tak jest przy każdej czakrze,
  • drugi filmik jest już całą praktyką obejmującą wszystkie 7 czakr.

Życzę owocnej praktyki i szybkich efektów 🙂

ananda mandala – czakra podstawy w wykonaniu jogina

 

ananda mandala – pełna wersja

6 myśli na temat “ANANDA MANDALA

    1. Tak… 🙂 zmęczenie to syndrom sporych blokad w czakrze podstawy, ale też informacja o dwóch możliwych sytuacjach:
      1. przepracowanie, czyli brak równowagi w ilości pracy i odpoczynku,
      2. wywala toksyny z organizmu: tak się dzieje, gdy długi czas przyjmujemy leki typu: psychotropy, przeciwbólowe, opioidy, sterydy, antybiotyki.
      Zalecenie: W pierwszym przypadku po prostu więcej śpij, zwolnij tempo i naucz się relaksu; w drugim: odstaw leki, ale psychotropy i opioidy stopniowo, zrób detoks wątroby, uzupełniaj mikroelementy. W zasadzie to codziennie na czczo kilka bryłek soli kala namak rozpuszczonej w 1/3 szklanki wody na czczo wystarcza i pij bardzo dużo wody. Detoks z leków trwa ok. 1,5 miesiąca, ale poprawa będzie już po tygodniu. O soli kala- namak poczytaj u mnie we wpisie: „Zioła w domu”. To wydatek 10zł za 1kg (taka ilość wystarcza na rok dla kilku osób), a wsparcie dla organizmu nieocenione.

  1. Bardzo ciekawy tekst. Mimo, że o swoim lęku wiem dużo (zarozumiałością chyba był by sądzić, że wszystko) to chętnie poćwiczę. Zahaczyłam o terapię rodową i matryce energetyczne i to wszystko działa. Dlatego jestem otwarta i fajnie, że tu trafiłam 🙂 Pozdrowienia

    1. dziękuję 🙂 dopiero, jak zaczniesz robić anandę mandale, poczujesz, czym jest i jak ciężki jest lęk. I on nie jest tylko twój 🙂 Gdy zdasz sobie sprawę, że to programy rodowe, staniesz obok i przepuścisz przez ciało jako energię – parę dni będziesz się czuć jak przy grypie, a potem inny świat: i lżej i jaśniej 🙂

  2. witaj Bernadetto,
    Ananda Mandala jest energetyczna, praktyka przypomina mi trochę oddech ognia z jogi kundalini. Dla mnie piękna praktyka, kończę z rumieńcem na twarzy jak po przebieżce. Co do programów rodowych: uważasz, że wystarczy ich świadomość oraz ananda mandala aby przeszły energetycznie przez ciało i je opuściły?

    1. cieszę się, że robisz Ananadę Mandalę, po miesiącu codziennej praktyki poczujesz i zobaczysz wielką różnicę i w ciele i w życiu. 🙂 Jeśli chodzi o programy rodowe, to temat jest większy znacznie, gdyż wiąże się z zapisami w ciele i obecnością borga w komórce macierzystej oraz kopiami zapasowymi, które tworzymy negatywną oceną oraz nakładkami, ślubami, pieczęciami, choćby katolickimi oraz brakiem ochrony i zbieraniem od innych ludzi nie swoich tematów. Jednak to jest do zrobienia. 🙂

Dodaj komentarz