MEDYTACJA CISZY

Najprostsza medytacja dająca świetne efekty, jeśli wykonywana jest codziennie, najlepiej o tej samej porze. Ułatwia opanowanie zgiełku w głowie, przynosi natychmiastową ulgę i daje dostęp do zdrowych zasobów organizmu. Wpływa też regenerująco na cały organizm. Może być wykonywana w pozycji leżącej lub siedzącej.

sposób wykonania

Zamykasz oczy i wyobrażasz sobie, że od czubka głowy wzdłuż kręgosłupa puszczasz linę do środka Ziemi, wracasz po tej linie podnosząc energię w ciele. Prosisz o szerokie pole mocy i obejmujesz  uwagą najpierw pokój, w którym jesteś, potem idziesz dalej na zewnątrz, obejmując uwagą to, co w zasięgu wzroku. Sięgasz wzrokiem coraz dalej aż po horyzont. W pewnym momencie postaraj się sięgnąć wzrokiem jeszcze dalej.
Teraz wróć z powrotem do ciała, powiedz: „zapraszam ciszę” i skup uwagę na doznaniach w ciele. Bowiem od tej chwili w twoim ciele odbywa się proces regeneracji i rozprowadzania płynu mózgowo-rdzeniowego do każdej komórki ciała dzięki pierwotnemu oddechowi życia.

Tą medytacją możesz wejść w trzy pływy pierwotnego oddechu życia: pierwszy podstawowy będzie się objawiał tym, że poczujesz w jakiejś części ciała różne wrażenia: pulsowanie, drżenie, wzmożone napięcie, mrowienie – obserwuj to wrażenie aż minie. Drugi pływ średni objawia się w ciele jako wrażenie składania się i rozkładania się ciała wzdłuż kręgosłupa oraz rytmicznego falowania. Trzeci pływ długi na ogół jest obserwowany przez terapeutę terapii czaszkowo-krzyżowej, bo pacjent, przeważnie śpi dość mocno, a odczucie jest takie, jakby ciało rozpływało się i traciło granice ciała fizycznego. Trzeci pływ jest najsilniej regenerujący.

Dodaj komentarz