PIERWSZY BASTION

Na ogół myślimy o sobie, że jesteśmy dobrzy. Raczej większość z ręką na sercu powie o sobie: „Jestem dobrym człowiekiem”. A jaka jest prawda? Moim zdaniem każdy ma w sobie wielką potrzebę i pragnienie bycia dobrym, podobnie jak równie wielka potrzeba i pragnienie jest w nim, by być szczęśliwym. Pragnienie i potrzebę ma każdy…. Jednak dobrych ludzi jest na Ziemi tyle samo, co szczęśliwych… (tutaj poproszę o przypomnienie sobie dźwięku ironicznego śmiechu z nutą sarkazmu).

ENERGIE NIE NASZE, KTÓRE NIE CHCĄ ZMIANY

Jest prawdą, że człowiek jest niesamowitą wielowymiarową istotą o wielkiej potędze i mocy oraz takiej energii Światła i Miłości, jakiej nie ma nikt we Wszechświecie. Z tego też powodu od zarania jego istnienia wiele istot we wszechświecie szuka sposobów, jakby tu trochę tego Światla i energii ukraść.

Znaleziono sposoby i zastosowano je na człowieku. W chwili obecnej energetyka człowieka i jego DNA są tak zanieczyszczone nie jego energiami, że nawet zwykła mrówka, czy żaba ma bardziej czysty i złożony genotyp oraz całą strukturę DNA niż człowiek.

Wszystkie te zanieczyszczenia – niestety – plasują człowieka na szarym końcu wśród wszystkich istot żyjących na planecie Ziemi. Jeśli zwykły kot ma od urodzenia aż do śmierci wibracje na poziomie 300, a pies na poziomie 500, to proszę mi powiedzieć, z jakiego powodu człowiek uważa, że jest dobry albo nawet lepszy od nich, skoro jego energetyka bardzo często jest na poziomie 30 – 70, a całej ludzkości na poziomie 203? Nie bedę w tym wpisie tego tłumaczyć. Trochę o tym pisałam tutaj:   http://zpietamiwchmurach.pl/sposob-na-entuzjazm/

oraz odsyłam do lektury książek Davida Hawkinsa.

Ludzie są źli nie dlatego, że taka jest ich natura, ale dlatego, że mają w sobie wiele nie swoich, czarnych i niskich energii, które uniemożliwiają im dostęp do ich prawdziwego Światła i Miłości. Ludzie są wykorzystywani na najróżniejsze sposoby przez całe systemy egregorów, obcych energii, które bezczelnie doją energię Światla i Miłości z człowieka aż do jego śmierci.

Pierwszym bastionem broniącym dostępu do własnej mocy człowieka jest borg.

PROCES WEWNĘTRZNEJ WOLNOŚCI

Z pozoru jest to tylko całkiem niewinny grzyb, czyli pasożyt o strukturze krystalicznej, więc dającej ogromne możliwości porozumiewania się w całej grzybni. A grzybnię tworzą zaborgowani ludzie. Trochę o tym pisałam tutaj: http://zpietamiwchmurach.pl/polaczeni/ .

W każdym razie najmniej przyjemną częścią działalności borga w człowieku i jego systemie energetycznym jest tworzenie systemu sznurów pomiędzy ludźmi, których podstawą są traumy rodowe.

Im więcej mamy kodów traum rodowych i im są one trudniejsze, tym więcej połączeń sznurowych. Bo borg rozwija się intensywnie w emocjach złości, żalu, gniewu, pretensji i uraz. To jest jego środowisko, które tworzy i podsyca. Dlatego zaborgowani ludzie zawsze spotykają się po to, by walczyć, kłócić się i poniżać. Największą moc mają klątwy odborgowe. Poprzez system sznurów odborgowych czujemy fizycznie, gdy ktoś nam źle życzy, przeklina nas lub złorzeczy. Mamy wtedy bóle w różnych częściach ciała, które czujemy jako ból od zewnątrz. Jakby nas ktoś lub coś kłuł,  uderzał, walił lub naciskał z zewnątrz. To są typowe objawy działalności borga.

Można się go pozbyć raz na zawsze w procesie odzyskiwania wewnętrznej wolności.

SKUTKI POZBYCIA SIĘ BORGA

Proces wewnętrznej wolności jest sposobem na pozbycie się obcej energii borga z naszego ciała fizycznego i całego systemu energetycznego. Polega na cofnięciu się do momentu tworzenia się gamet w naszych prababciach i oczyszczeniu naszych kryształków świadomości z tego wszystkiego, co kotwiczyło borga w naszej omnipotententnej komórce macierzystej.

Proces jest zadziwiający i możliwy oraz skuteczny dzięki pomocy Matki Gaji, a właściwie dzięki jej komendom oczyszczającym.

Są trzy etapy procesu:

  • uzdrawianie i oczyszczanie traum rodowych odpowiedzialnych za przytrzymywanie borga, blokujących dostęp do wewnętrznej wolności oraz blokujących komendy Gaji,
  • uzdrawianie i oczyszczanie czakramów obu babć,
  • oraz uzdrawianie i oczyszczanie czakramów wszystkich prababć.

Trudno jest opisać sam przebieg procesu, bo jest super głębokim doświadczeniem i u każdego występują trochę inne elementy i specyficzne historie.

W każdym razie efektami usunięcia borga i to natychmiastowymi są:

  • cichy umysł – całkowicie znika zgiełk w głowie i natłok myśli; od tej chwili masz w głowie wyłącznie swoje myśli,
  • brak sznurów odborgowych – koniec sznurowania z ludźmi na bazie traum pokoleniowych, wszelkie Twin Flame, ofiara- kat i podobne relacje przestają funkcjonować,
  • kończy się też budowanie relacji na bazie uzupełniających się potrzeb i traum, czyli zwykłej manipulacji,
  • dostajesz możliwość budowania relacji na zdrowych i tylko twoich warunkach.

Ponadto odzyskanie wewnętrznej wolności jest warunkiem dostępu do każdego następnego stanu szczytowego.

 

STANY SZCZYTOWE PRZYWRACAJĄCE ŚWIETLISTE CIAŁO

Jest ich kikanaście, może nawet kilkadziesiąt. Szczegółowe badania nad nimi prowadzone są w Rosji i w Stanach. W Rosji dr Szczetynin założył szkołę dla dzieci, którą prowadzą wyłącznie nauczyciele, którzy mają dostęp przynajmniej do kilku stanów szczytowych. W Stanach badania intensywne prowadził Grant Mc Fertige, ale ich zaprzestał i od tej pory jego uczniowie rozbili się na mniejsze ośrodki i na bazie jego osiągnięć budują swoje ścieżki osiągania kolejnych stanów szczytowych i pozbywania się obcych implantów i nie swoich energii z systemu energetycznego człowieka. Jedną z tych ścieżek jest Life Flow. Daje dostęp do kilkunastu stanów szczytowych, ale nie ma jeszcze wielu odpowiedzi.

W DNA człowieka majstrowało bowiem wielu, począwszy od tych ogoniastych, czyli reptilian, a skończywszy na niezidentyfikowanych do dziś istotach, które wysyłając meteoryty na Ziemię zanieczyściły i wciąż to robią energetykę Matki Ziemi.

Każdy stan szczytowy to stan mocy człowieka, jego naturalnych i zagarniętych przez obce egregory zdolności. Począwszy od stanu cichego umysłu poprzez stan wewnętrznego spokoju, czystej świadomości, empatii, zdrowego ego, równowagi energii męskiej i żeńskiej, wewnętrznego szczęścia, optymalnej ścieżki życia aż po stany, w których możliwe jest natychmiastowe uzdrawianie, porozumiewanie się pomimo mówienia w różnych językach, sczytywania wiedzy z galaktycznej biblioteki i wielu innych.

Life Flow zna już sposoby na dostęp do wielu z nich. Dlatego wymiata. Nie znam równie wszechstronnej i o natychmiastowym działaniu techniki, która w równie precyzyjny i skuteczny oraz krótki czasowo sposób dawałaby takie efekty.

Dodaj komentarz