USUWANIE CZAKR

Przyzwyczailiśmy się do tego, że strukturę energetyczną człowieka tworzą czakry i ciała subtelne, czyli aura człowieka. Tak przynajmniej uczy bioenergoterapia…. Powiem szczerze, że jeszcze rok temu dałabym sobie rękę uciąć, że czakry muszą być, bo są podstawowym elementem w strukturze energetycznej człowieka. No i byłabym dziś bez ręki…. Bo ja czakry usunęłam u siebie oraz u moich synów. I jestem cała szczęśliwa z tego powodu.

STRUKTURA ENERGETYCZNA CZŁOWIEKA WG LIFE FLOW

W  omnipotentnej komórce macierzystej są zarówno fizyczne struktury komórki, takie jak: mitochondrium, retikulum endoplazmatyczne, błona komórkowa, różne białka, cytozol, struktury DNA i parę innych, ale jest też jądro i jąderko.

No, i tutaj zaczyna się przygoda. Okazuje się bowiem, że na błonie komórkowej jądra omnipotentnej komórki macierzystej jest pas czakr, który jest zwykłym grzybem, a kinestetycznie odczuwamy go lub widzimy (przez tych, którzy widzą) jak czakry podstawowe wzdłuż kręgosłupa, opisywane szeroko i głęboko przez bioenergoterapię.  Wydawałoby się, że jest ok. Jako wewnątrz, tako i na zewnątrz. Wszystko się zgadza: są czakry  w komórce, są też w aurze. Gra!

Z tą różnicą, że duchowość i bioenergoterapia zaczyna i kończy strukturę energetyczną człowieka na czakrach. A tak naprawdę czakry to absolutny początek tejże. Wcale zresztą nie najlepszy. Bo czakry dostajemy od rodziców. Jedną połówkę od ojca, drugą od matki. Nie jest to zbyt fajny spadek… Czakry jako organiczna część komórki są grzybem, a więc mają strukturę krystaliczną. Oznacza to, że zachowują pamięć uszkodzeń, które mieli nasze rodzice. Toteż trzeba się ciężko napracować przy ich oczyszczaniu, otwieraniu, odblokowywaniu, równoważeniu. Praktycznie rzecz biorąc, syzyfowa robota. Dodatkowy kłopot z nimi jest też taki, że właśnie czakry produkują nasze kryształki świadomości. Toteż wszystkie ograniczające przekonania, jakie mieli nasi rodzice fundują nam cyklicznie i skutecznie.

Tymczasem – znacznie głębiej – w jądrze komórkowym, pod czakrami, w merkabie otoczonej pierścieniem lub pierścieniami jest nasz osobisty, prywatny, jedyny i niepowtarzalny Kryształ Stwórcy. To on powinien produkować nasze kryształki świadomości i w ten sposób rozwijać naszą niepowtarzalność.  I to jest najlepsza wiadomość!

KRYSZTAŁ STWÓRCY

Większość ludzi w ogóle nie ma dostępu i nigdy przez całe życie z Kryształu Stwórcy nie korzysta. Tak było do lat 90-tych. I się zmieniło. Zaczęły przychodzić na Ziemię dzieci indygo i kryształowe, które od urodzenia wręcz Kryształu Stwórcy używają. Stąd ich duża wrażliwość, ale też wyjątkowe umiejętności.

Kinestetycznie Kryształ Stwórcy wyczuwamy niemal w środku klatki piersiowej, gdy się go oczyści i aktywuje, to odczuwamy przyjemne ciepło w tej okolicy. Bywa, że jest on mylony z czakrą serca albo polem serca.

Posługiwanie się Kryształem Stwórcy daje człowiekowi duże możliwości:

  • uruchomienie całego potencjału swojej indywidualności,
  • większą łatwość  w zarządzaniu swoim życiem,
  • uruchomienie jasnowidzenia, jasnoczucia, jasnosłyszenia w różnych zakresach,
  • wielowymiarowość postrzegania, rozumienia, doświadczania,
  • skuteczne zarządzanie swoją energią,
  • łatwość w osiąganiu celów (choć na to składa się jeszcze parę elementów :)).

Kryształ Stwórcy jest oryginalny i niepowtarzalny w kształcie dla każdej osoby.

Produkuje, po usunięciu czakr, tylko twoje kryształki świadomości, co jest wielką sprawą, bo dopiero wtedy możesz uzewnętrznić swoją indywidualność i niepowtarzalność w świecie. Nie ma dwóch takich samych kryształów. Na ogół ma rysy, drobne zabrudzenia. Gdy ktoś miał podpięcia demoniczne, to kryształ jest miejscami czarny lub nawet uszkodzony.

Są też osoby, które – pomimo posiadania czakr – również korzystają z mocy Kryształu. Ma on znacznie większe znaczenie w rozwoju duchowym niż ktokolwiek by pomyślał.

 

3 myśli na temat “USUWANIE CZAKR

  1. Przeczytałam z ciekawością.
    Zakładam, że obie teorie mogą być prawdziwe. Dlatego, że mamy wybór, którą podążać ścieżką w pracy nad sobą i swoją duchowością, mamy wybór technik, szkół różnych, wszystko zależy co komu pasuje i w co wierzy lub w co chce wierzyć bo sądzę, że siła sugestii też ma ogromne znaczenie. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. To nie są teorie. To jest wiedza. Na dodatek jedna. Tylko tyle, że bioenergoterapia zatrzymuje się na czakrach i nie szuka głębiej. Stąd te nieporozumienia. Chodzi też o niewłaściwy punkt wyjścia. Bioenergoterapia zakłada, że człowiekowi trzeba dostarczać energii przez czakry. Gdy tymczasem to człowiek jako Indywidualizacja Źródła jest sam źródłem energii. Kryształ Stwórcy to umożliwia. 🙂 Ponadto trzeba pamiętać, że w człowieku jest wiele nie jego energii, które są przeciwieństwem Światła. Te energie mogą ciągnąć Światło od człowieka poprzez czakry, implanty typu obręcz egoizmu i parę innych. Pozbycie się tego, co nie nasze dopiero daje wolność i otwiera na prawdziwą wielkość człowieka.
      Nie chodzi o sugestie, ale o sztywność przekonań i bronienie swoich interesów. Co zrobiłaby cała rzesza bioenergoterapeutów, gdyby nagle przyznała, że czakry warto usunąć? Poszliby na bezrobocie?
      Każdą rzeczywistość energetyczną można zobaczyć, poczuć na sobie, nawet dotknąć. Wystarczy chcieć albo przyjechać do mnie na warsztat, hihi 🙂

Dodaj komentarz