Co mi blokuje kasę?

Z takim pytaniem przyszła do mnie pani po 30-stce, której wydawałoby się na pierwszy rzut oka, że nic nie brakuje. Ładna, zadbana, zdrowa, dwójka zdrowych dzieci, mąż dobrze zarabiający, dom, samochód. Zrobiła już kilkanaście kodów techniką Life Flow na pieniądze i nic. Nadal ona sama nic, ale to nic nie zarabiała. Pomimo, że założyła firmę, ma kompetencje, a klientów brak. „Od czasu do czasu jakaś stówka, dwie wpadną i to wszystko. Już się zastanawiam, czy nie zamknąć gabinetu”. – opowiadała rozżalona.

Zrobiłyśmy więc sesję Life Flow Clear, która dała odpowiedź na pytanie owej pani i  uzdrowiła jej wszystkie tematy związane z finansami, dzięki czemu zaczęła dobrze zarabiać, a klientów ma więcej niż jest w stanie przyjąć. Zaczyna myśleć o rozszerzeniu biznesu; sześć, siedem tysięcy miesięcznie przestało ją satysfakcjonować. Umówiła się więc na kolejną sesję. Ale po kolei. 🙂

Sesja Life Flow Clear na finanse

Po uziemieniu, dobrym odczuciu własnego ciała i połączeniu z Wszechświatem, klientka rozejrzała się wokół siebie i po swoim ciele, ale nic nie mogła zauważyć. Poprosiła więc o pomoc przewodnika, który by jej pomógł w temacie, z którym chciała pracować. Pojawiła się ciemna postać w kapturze, której się bała – okazało się, że było to uszkodzenie na błonie komórkowej, które wyleczyła Światłem i Miłością. Potem pojawił się inny przewodnik: duży pies hasky, który już był dla Magdy (imię klientki zmieniłam) odpowiedni i miała do niego zaufanie. Na pytanie, czy może coś dla niego zrobić? – odpowiedział, żeby go przytuliła. Jednak ona nie chciała tego zrobić, bo pies był brudny. Powiedziałam, żeby go wykąpała. Szczotka, pianka, prysznic – i w kilka minut hasky lśnił czystością i radośnie merdał ogonem. Magda go wyprzytulała, podrapała za uszami i wybrali się razem, by leczyć tematy związane z finansami.

Pies zaprowadził ją pod mury starożytnego miasta. To były Indie. Widziała tłum ludzi zebranych na placu, na którym wykonywano egzekucję. Drastyczne sceny zostały zaciemnione, nie widziała ich, wiedziała tylko, że w tym wcieleniu została ukarana śmiercią za jakieś wielkie oszustwo, w którym sprzeniewierzyła ogromne pieniądze. Była w tym miejscu do momentu aż cała scena wypełniła się jasnym światłem. W ten sposób uzdrowiła lęk przed zarabianiem i posiadaniem dużych pieniędzy, który wyraźnie odczuła podczas leczenia tej sytuacji.

Zaraz potem zobaczyła pod swoim lewym bokiem wielką pięknie rzeźbioną, drewnianą skrzynię pełną złotych dukatów. Zastanawiała się, co ma z nimi zrobić. Kusiło ją, żeby je wziąć razem ze skrzynią, ale coś ją powstrzymywało. Poza tym ta skrzynia była za duża i za ciężka dla niej. Magda postanowiła więc zapytać przewodnika, co ma zrobić. Odpowiedzią haskiego było warczenie i szczerzenie zębów na ową skrzynię. Magda doszła do wniosku, że chodzi o tę skrzynię. Może wziąć dukaty, ale bez skrzyni. Co więc zrobić ze skrzynią?

W tym momencie pies pokazał jej inną scenę. Po prawej swojej stronie zobaczyła historię, w której jakiś mężczyzna ubrany w szlacheckie szaty stał przed grupą ludzi, od których szła do niego czarno-brązowa energia. Gdy pobyła dłużej w tej sytuacji, zrozumiała, że ów szlachcic to jej przodek z czasów, gdy była klęska suszy i jego poddani głodowali, a on im nie pomógł. Dlatego chłopi złorzeczyli na niego i zazdrościli mu, że ma co jeść.

Podpowiedziałam jej, żeby nakarmiła tych ludzi i dała im to, czego potrzebują w imieniu swojego przodka. Pojawił się kosz z bułkami i worek z dukatami. Każdemu z tych ludzi wyciągającymi ręce do owego przodka dała bułkę i dwa dukaty. Scena powoli się rozjaśniała. Potem wyleczyła helisy DNA uszkodzone klątwami tych ludzi. Jasne światło wypełniło cała scenę, co oznaczało, że historia z przeszłości została uzdrowiona.

Teraz Magda wróciła do skrzyni z dukatami. Już mogła wziąć dukaty, ale były w foliowych woreczkach, zawiązanych sznurkami,więc rozwiązała wszystkie sznureczki i wrzuciła je do ognia. To samo zrobiła z woreczkami. Teraz  złote dukaty same wpłynęły do jej ciała, a ona poczuła się bardzo bogata i spełniona. Natomiast skrzynię po dukatach również wrzuciła do ognia. W ten sposób wyleczyła wszystkie rodowe przekonania dotyczące biedy, niedostatku, które blokowały w jej życiu swobodny przepływ energii pieniędzy oraz pasożyty, bakterie i grzyby, które były doczepione jako kopie zapasowe do tych kodów.

I tak wygląda sesja Life Flow Clear. W ciągu półtorej godziny można ogarnąć skutecznie temat, który nam utrudnia życie.

10 cech prowadzących do sukcesu:

A tak dla uzupełnienia tego wpisu, dodam, że ani zrobienie kodów traum rodowych dotyczących pieniędzy, ani zrobienie sesji Life Flow Clear, ani żadne inne czary nie pomogą, jeśli nie masz pozytywnego potencjału wypracowanego przez samego siebie, czyli przynajmniej 51% pozytywnych, konstruktywnych nawyków, przyzwyczajeń, które charakteryzują ludzi sukcesu.

Te cechy człowieka sukcesu to:

1. Doprowadzać sprawy do końca.
2. Być zdeterminowanym / ustawionym na cel.
3. Widzieć to, czego nie widzą inni.
4. Być lepszym od kogoś/od siebie.
5. Mieć otoczenie, które ciągnie cię za uszy: wspiera, wierzy w ciebie, motywuje.
6. Uczyć się nieustannie nowych rzeczy.
7. Podejmować skalkulowane ryzyko.
8. Robić coś innego niż wszyscy.
9. Być kompetentnym.
10. Być pewną siebie osobą.

Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Jeśli wyczyścisz kod traum rodowych typu: „nie umiem prowadzić swojej firmy”, czy „nie potrafię kosić trawników”, to i tak musisz pójść na kurs dla przedsiębiorców lub wziąć kosiarkę w rękę i nauczyć się tego. Jedyne, co praca na poziomie świadomości ci da, to to, że nie będziesz miał przy tym negatywnych emocji i dziwnych przeszkód.

4 myśli na temat “Co mi blokuje kasę?

  1. Hmm czyli praca na poziomie świadomości i Life Flow Clear żeby uskutecznić tematy np. Jak tutaj pieniędzy???

    Czy możesz podać tutaj z jakich technik oprócz Life Flow Clear korzystasz???

    Byłbym wdzięczny!

    1. sesja Life Flow Clear to jest właśnie moja metoda. Składają się na nią 3 techniki: Life Flow, praca z głęboką wyobraźnią i… moje doświadczenie i wiedza 🙂

  2. Ok ,przypomniało mi się coś, ok z jednej pieniądze są narzędziem wymianą energii ale co z takimi bublami ???

    Znasz Michaela Tellingera i jego ruch UBUNTU???

    https://www.youtube.com/watch?v=nqKHH_hqXUQ

    ( mówi tam min. Ze pieniądze są narzedziem zniewolenia ludzkości bo banki maja tylko np. Weksle i bony gwarancyjne a cos takiego jak pieniądz nie istnieje że one nie powstaly z ludzkością tylko zostały narzucone,

    Bo generalnie co z tymi wynalazkami?!
    Które zmieniły by świat, czemu ich nie ma tylko swiat dalej jedzie na ropie??!?! https://www.youtube.com/watch?v=6-mCP7ryGow

    No i np. Temat Ślubu Cywilnego (bo kościelny to pieczęcie itd.)

    https://ariowie.com/przekret-wszechczasow-cz-9/

    Hmmm????

    Spodobał mi sie ten twój poprzedni wpis JESTEM BOGIEM ale zastanawiam się ok, gdzie jest granica tej narzucinej a faktycznej iluzji, ze niby nie mamy mocy, ze wystarczy wejsc w komunie wyższego JA i serca żeby ta moc się uaktywniła (albo znaleźć ,, wielowymiarowy przycisk” który w wszystkich ciałach to uaktywni ???

    Bo przecież Człowiek to istota wielowymiarowa, jego mocą (Boską) jest miłość a że nasze przekonania ect. Kreują rzekomo rzeczywistość to propo rozwoju i tego gdzie jest moc a jej nie ma to raczej też się tyczy???

    Fajny wpis ale raczej u a każdego inne przyczyny (w formie innych sytuacji w wizji podczas sesji) ?.

    1. dużo pytań…., a odpowiedzi pełne na nie to kilka wpisów dłuższych od tego, co powyżej… Ogólnie to jest tak, że masz moc i stale jej używasz, tylko, że dopóki masz traumy, obciążenia i pasożyty, to twoja moc często obraca się przeciwko tobie albo trafiasz kulą w płot – nawet gdy pomaga ci twoja naddusza. Dopiero, gdy posprzątasz twoja współpraca z nadduszą i twoje chcenia są skuteczne i materializują się bez przeszkód.
      A demonizowanie pieniędzy jest bez sensu. W naszych czasach są potrzebne jako ekwiwalent wymiany energii na materię. Trudno, żebym wymagała od kogoś z Gdańska, żeby mi posprzątał w ogrodzie, bo ja zrobiłam mu sesję. Łatwiej jest, gdy mi zapłaci, a ja sobie wynajmę za te pieniądze, kto mi ogród posprząta. 🙂

Dodaj komentarz