EGREGORY

Pojęcie dość modne i powszechne w środowisku ezoterycznym. Warto się przyjrzeć, o czym mowa i co to jest. 

Sam termin posiada różne – lecz podobne – odniesienia w różnych językach. Z greckiego znaczy tyle, co “czujny” i “obserwator”. Z łacińskiego – “zbierać się razem”. Z francuskiego natomiast – „duch grupy”.

Ogólnie

 

W ezoteryce i okultyzmie (wiedzy tajemnej) termin egregor oznacza byt astralny, w istocie pusty, pozbawiony duszy, kradnący energię  ludziom, którzy uczynili zeń przedmiot kultu.

Najprościej więc egregory – to skupiska skondensowanej i zakotwiczonej energii.

Toteż egregorem potencjalnie może być wszystko. Tym, co o tym decyduje jest skala, siła, natężenie, powtarzalność i konsekwencja udzielonego wkładu energetycznego. Dając czemuś uwagę –  zasilamy to własną energią, czyli udzielamy temu poparcia.

Kotwiczenie  energii odbywa się według określonego wzorca, którym praktycznie może być wszystko –  zamiłowania, skłonności, przekonania, upodobania, poglądy, kultura, tradycja, nawyki, wyznanie i religia, moda, sport, telewizja i wiele innych. Takie kotwiczenie musi być długofalowe, bo jedynie takie utrzymuje dany egregor przy życiu i daje mu moc.

Możemy sobie sami stworzyć  egregor, gdy mamy przysłowiowego bzika na jakimś punkcie, typu pasja, ulubione zajęcia, praca.

Mały egregor tworzy też każda rodzina.

Nie każdy egregor jest samodzielną istotą w świecie astralnym.

Egrgory tworzą również wszelkiego rodzaju ugrupowania, stowarzyszenia, zrzeszenia, czy organizacje. Koncentrują przecież energie swoich członków na określonych schematach wzorcach i zasadach.

Swój wyrazisty egregor miała polska szlachta, ale ten  już nie istnieje. Za to żywy jest egregor górali podhalańskich. Mają swoje egregory partie polityczne, kościoły, masonerie, towarzystwa tajemne. Egregor  to duch określonej społeczności. Jeśli grupa ludzi robi coś wspólnie lub w coś wierzy, tworzy tym samym egregora niczym swój cień astralno-mentalny, którego moc zależy od ilości wyznawców oraz siły ich wiary.

Gdy grupa jest połączona emocjami niskimi i negatywnymi, na przykład lęku przed karą, gniewem lub chęcią odwetu albo zawiścią i zazdrością, tworzy się egregor ssący energię. Często tak jest w religiach.

Tak potężne egregory, jak naród, kraj, ustrój lub religia światowa,  budowane są przez stulecia i podlegają silnej kontroli i indoktrynacji władzy.

Tym, co współcześnie tworzy nowe egregory jest głównie telewizja, internet i radio.

Nie ma takiego zbiorowiska ludzi, które nie posiadałoby swojego egregora. Mają go również ludzie zajmujący się duchowością i ezoterycy, Egregory ezoteryczne bywają bardzo mało fajne.  Bynajmniej nie dlatego, że ezoteryka jest zła, lecz dlatego, że w zdecydowanej większości zajmują się nią nie rozumiejący jej zasad, nieodpowiedzialni głupcy.

I ci nieświadomi ludzie, bawiący się w wampiryzm, magię, wywoływanie duchów, rzucanie uroków, podporządkowywanie ludzi, zdobywanie klientów,  wzywanie demonów jaszczurowatych z Oriona, prognozowanie końca świata i inne szkodliwe rzeczy wyhodowali takiego egregora, że aż strach.

Łatwo odróżnić, czy trafiłeś do egregora ezoterycznego pozytywnego, czy odwrotnie: zwyczajnie źle się czujesz i coś ci nie gra w określonej grupie, choć nieraz nazwy, słowa i deklaracje mają piękne.

Egregory mają nieraz budowę wielowarstwową. Pod egregorem narodu polskiego znajdziemy różne wcześniejsze wyobrażenia, które łączyły Polaków.

Egregory religijne mogą pojawić się jako istota niebiańsko-świetlista  lub mroczno-świetlista lub w swojej najwyższej formie  jako istota jednocząca te dwie wersje. I wtedy taki egregor religijny wielowarstwowy katolikom objawia się jako Matka Boska, Chińczykom jako bogini Qan-in, a ezoterykom i ludziom szukającym siebie pośród natury jako Bogini Matka lub Bogini Niebios. Pojedziesz do Egiptu i zobaczysz ten sam egregor religijny pod postacią bogini Izydy.

Kiedy bezpośrednie objawienie kończy się, a ludzie zaczynają wierzyć nawykowo, wtedy rolę bóstwa przejmuje egregor, a potem demon ze sfery ciemności podszywający się pod bóstwo poprzez egregora narosłych zwyczajów i zabobonów.

Dla człowieka, który szuka rozwoju duchowego i otwiera się na różne energie istotna jest wiedza, że we wszelkich tak zwanych miejscach mocy jest dostęp do wiedzy, przekazów i energii  rezydujących tam egregorów.

Gdy otwierasz się na przekazy egregorów z miejsc mocy, pamiętaj, by ustalić, jaki egeregor w danym miejscu rezyduje. Bo możesz nieźle oberwać, jeśli nieprzygotowany trafisz na ciemny i wysysający energię duchoid.

Silne egregory posiadają sporo cech demonicznych:

  • kontrola umysłu,
  • wywoływanie stanów ekstatycznych,
  • ingerencja w sferę wolnej woli,
  • wprowadzanie w kosmos “szamańskiej świadomości”,
  • poszukiwanie osób, które emanują aktualnie emocjami, dzięki którym  zostały stworzone, by się wzmocnić i zasilić,
  • silne egregory mają jeszcze cechę bezwzględności: wymiatają wszelkie inne i nie dopuszczają ani wiedzy, ani umiejętności z innych bajek.

Egregor jest więc myślokształtem, który zaczyna żyć własnym życiem, jeśli tchnąć w niego odpowiednią ilość energii. Jeśli utworzyły go pozytywne energie i emocje jest dobry, zapewnia wsparcie i pomoc. Taki pozytywny egregor to na przykład Reiki, techniki uzdrawiania pranicznego i bioenergoterapii. Wprawdzie dyskutowałabym, czy te egregory są tak do końca dobre, ale w pewnych zakresach pomagają.

Szczegółowo z mojego doświadczenia

Zetknęłam się z kilkoma potężnymi egregorami. Najpierw to był egregor kościoła katolickiego. Nie powiem, ma moc i wyciąga z ludzi ogrom energii. Jak zwykle: trochę też daje, bo inaczej dawca energii, czyli zalękniony człowiek za szybko by padł.

Wiele zawdzięczam egregorowi buddyjskiemu. Jest chyba najbardziej tolerancyjny ze wszystkich, z którymi się zetknęłam lub o których słyszałam.

Miałam też kilka inicjacji do egregora Reiki. Wyjście z niego było mało przyjemne. Ponad dwa tygodnie odczuwałam silne bóle, a bogini Sekmed kilkakrotnie mnie nawiedzała.

Ostatnio miałam wątpliwą przyjemność zapoznania się z mocą egregora wiedźmińskiego. Jeśli ktoś myśli, że to fajna sprawa, to postaram się wyprowadzić go z błędu.

Trzeba wielkiej wiedzy i przygotowania, by korzystać z mocy egregora wiedźminskiego i nie spaść na samo dno. Moje obserwacje bowiem wskazują, że jest bardzo malutki kroczek z egregora wiedźmińskiego do dolnych światów, z którymi można się układać, paktować dla własnych korzyści. Niestety, jest też koszt takich praktyk. Nie na darmo prawdziwe wiedźmy szybko się starzeją – płacą bowiem swoją energią życiową. Żeby to ominąć i nie tracić młodego wyglądu zawierają pakty z dolnymi światami i wciągają nieświadomych ludzi jako żer dla tychże.

W praktyce wygląda to tak, że taka mocna wiedźma na przykład z Syberii organizuje warsztat dotyczący obfitości w życiu. Robi medytację dla kompletnie nieświadomych ludzi i prowadzi ich do dolnych światów, gdzie zawierają oni umowy, by mieć pieniądze w życiu. Ponieważ nic nie widzą, ani nie słyszą, więc ani nie paktują, ani nie zapoznają się z treścią umowy, tylko zgadzają się na wszystko, byle tylko mieć te obiecane miliony. I od tej chwili ich życie staje się pasmem cierpienia głównie psychicznego.

Bycie podpiętym do egregora mocy ma swoje zalety: dostajesz dużo wiedzy i umiejętności, które są więcej niż przeciętne, nieraz dają sporą władzę do manipulowania innymi ludźmi, często też dają prestiż i poważanie, dzięki temu, że dana osoba skutecznie uzdrawia albo jest świetną wróżką, bo sczytuje informacje właśnie przez dany egregor. Na ogół jednak człowiek nie ma umiaru i otwiera się na ciemną stronę egregora. No i robi się szambo.

I tak egregor wiedźmiński żeruje wtedy na ludzkiej zazdrości i pożądliwości, czyli podpina się pod drugą czakrę. Egregor Reiki podpina się pod tylną czakrę serca, oferując bezinteresowną Miłość, a w efekcie żeruje na ludzkiej próżności i egoizmie.

Wszystkie egregory mają wspólną cechę: wymagają posłuszeństwa i życia wg ich zasad. Kto się wyłamuje, zostaje ukarany i wykopany. Najbardziej bezwzględny w tej kwestii jest egregor wiedźmiński.

Osobę podpiętą do egregora wiedźmińskiego prowadzi przyroda: ma iść za ptakami, żeby się czegoś nauczyć, ma wykonywać określone rytuały, tańczyć, żyć według faz księżyca i pór roku. Ważnym dniem  dla wiedźm jest dzień przesilenia letniego, wiosennego i zimowego.

Egregory to określona mentalność, czyli sposób myślenia, przeżywania oraz kody traum rodowych. Nie jest łatwo wyrwać się z egregora rodziny, czyli zmienić kody traum rodowych, a co dopiero wyzwolić się spod władzy egregora tak starego jak świat – bo taki jest egregor wiedźmiński. Jeszcze w ubiegłym stuleciu był wyłącznie kojarzony z wiedzą mądrością i szlachetnością. Obecnie należy bardzo uważać, bo osoby z kręgów wiedźmińskich mają bardzo często konszachty i podejrzane układy z dolnymi światami.

Czy są potrzebne?

Pytanie tak samo adekwatne, jak w przypadku religii. Skoro są ludzie, którzy tworzą społeczności, to raczej nie ma wyjścia – tworzą też egregory.

Toteż ważniejsze jest pytanie: jakie egregory są Tobie właśnie potrzebne? I tyle.

Możesz sobie spojrzeć na swój dom. w którym mieszka twoja rodzina i wywołać ducha swojej rodziny. Nad moim domem jest młoda dziewczyna w białej sukni i z wiankiem na głowie.

Możesz też przyjrzeć się, jaki duch jest nad wielkim marketem, który należy do korporacji. Tak samo sprawdzisz, jak wygląda egregor kościoła katolickiego: wystarczy, że spojrzysz ponad wieżę kościelną każdej świątyni katolickiej.

Nieraz jednak spojrzenie nie wystarczy, bo nie każde złoto, co się świeci. Warto też zrobić coś więcej: powąchać i poczuć energię takiego egregora. Wtedy już wiesz, czy ci pasuje, czy nie.

Moje zdanie jest takie, że szukanie Mocy poprzez egregor jakikolwiek powinno trwać chwilę – tyle, ile potrzeba, by otrząsnąć się z braku wiary w siebie, racjonalizmu pozytywistycznego i patrzenia na świat wyłącznie poprzez “szkiełko i oko”. Potem możesz już szukać tylko swojej Mocy, swojej Pełni, swojej optymalnej ścieżki życia i swojego szczęścia. Bo każdy egregor jest tworem sztucznym, bez duszy i bez Światła. Tylko człowiek ma Światło, ma Piękno, ma Moc, ma Ducha.

 

4 myśli na temat “EGREGORY

  1. Kurcze , duzo z tego co tam sam niuchałem i wąchałem w tych tematach sie potwierdza , ,zawsze chodi o enegię” a my zamiast umiarkowanie i mądrze jako dzwignię w rozowju korzystac z tych niektorych egregorów to albo naiwnie zaprzedajemy się zamiast samemu jakos to spiąc a potem syf z poprzedniego wcielenia XDD , no tragedia, a potem w NTV czy innej Niezaleznej TV wielcy znawcy ezoteryki, regresingu i pird pirdu sami tworzą egregory wobec swojej osoby cytuję wpis ,,Nie ma takiego zbiorowiska ludzi, które nie posiadałoby swojego egregora. Mają go również ludzie zajmujący się duchowością i ezoterycy, Egregory ezoteryczne bywają bardzo mało fajne. Bynajmniej nie dlatego, że ezoteryka jest zła, lecz dlatego, że w zdecydowanej większości zajmują się nią nie rozumiejący jej zasad, nieodpowiedzialni głupcy.” co jest smutne i pokazuje jak na przykladzie egregoru reiki, daje milośc bezwarunkową ale odbiera sobie … ” Egregor Reiki podpina się pod tylną czakrę serca, oferując bezinteresowną Miłość, a w efekcie żeruje na ludzkiej próżności i egoizmie.” , tak więc Bycie podpiętym do egregora mocy ma swoje zalety: dostajesz dużo wiedzy i umiejętności, które są więcej niż przeciętne, nieraz dają sporą władzę do manipulowania innymi ludźmi, często też dają prestiż i poważanie, dzięki temu, że dana osoba skutecznie uzdrawia albo jest świetną wróżką, bo sczytuje informacje właśnie przez dany egregor. Na ogół jednak człowiek nie ma umiaru i otwiera się na ciemną stronę egregora. No i robi się szambo.

    I tak egregor wiedźmiński żeruje wtedy na ludzkiej zazdrości i pożądliwości, czyli podpina się pod drugą czakrę 🙂

    wpis konkret, jeden z lepszych, krótkich acz treściwych !! <3

  2. Świetnie napisany ,wiele prawdy , podczepiają się pijawki i wysysają energię , jak nie kijem to go pałką wiedźmińskie -szamańskie zależy z których kultur , są mocne i nieźle dają popalić rozwalają mocne i trwałe związki .

Dodaj komentarz