LEPSZE STARE PIEKŁO, NIŻ NOWE NIEBO

Na grupach facebookowych oraz w codziennych rozmowach aż się roi od ludzi, którzy narzekają, że mają ciężko, nie potrafią nic zmienić, że ogranicza ich środowisko, w którym żyją lub trudno im cokolwiek zmienić i wyjść na prostą. Równie dużo jest osób, które stale odkładają zmiany i działanie na potem, nic nie robią, by osiągać swoje marzenia, wycofują się z podjętych decyzji lub mocnych postanowień albo chcieliby natychmiastowej manifestacji marzeń bez podejmowania żadnych wysiłków.  Można by powiedzieć, że nic nowego: ludzie tak po prostu mają. Niestety, nie. Zarówno prokrastynacja, jak i odczuwanie ciężaru życia to objawy silnie rozwiniętego borga, energii, która nie jest ludzka i która usypia świadomość po to, by człowiek szedł zgodnie z kodami traum rodowych i nie rozwijał się.  Tymczasem można to łatwo usunąć procesem stanu szczytowego, w którym człowiek odzyskuje wewnętrzną wolność i pozbywa się grzyba, pleśni, jaką jest borg. 

PROKRASTYNACJA

To trudne słowo, które oznacza irracjonalne odkładnie zaplanowanych wcześniej zadań na później, objawiające się w różnych dziedzinach życia. Istotne w tej definicji są następujące elementy:

  • pełna dobrowolność w zwlekaniu z realizacją zamierzonych celów,
  • pełna świadomość pogorszenia sytuacji wskutek opóźnienia.

Jest fenomenem, którym zajmuje się psychologia. Według badań naukowych 85% mężczyzn i 80% kobiet przyznaje się do tego typu zachowań.

Mechanizm prokrastynacji polega na tym, że dzięki odłożeniu wykonania czynności na później początkowo następuje poprawa samopoczucia – pojawiają się radość oraz ulga, że nie trzeba działać natychmiast, a ponadto można zaangażować się w bardziej przyjemne, aktualne zadania. Odwlekaniu na później sprzyja złudzenie, że jutro będzie lepiej. Jednak uświadomienie sobie konieczności wykonania jakiegoś zadania powoduje stres, strach oraz nerwowość spowodowaną poczuciem, że zbyt mało czasu pozostało na dokładne i prawidłowe wykonanie planowanej czynności.

Mechanizm działań prokrastynacyjnych:

Najpierw prokrastynator zaczyna twierdzić, że ma sporo czasu (czuje się wtedy bezpiecznie), następnie:

  1. odkłada wykonanie zadania z lęku przed porażką,
  2. zaraz potem dopada go poczucie, że jednak powinien zacząć,
  3. wtedy zwalcza je odkładając zadanie i szukając wymówek, które mogą usprawiedliwić brak działania,
  4. przy okazji zaprzecza temu, że odkłada,
  5. by wreszcie wykonać zadanie w ostatniej chwili bądź go nie robi wcale,
  6. a wtedy obiecuje sobie, że następnym razem nie odłoży zadania na później
  7. … i przechodzi do początku schematu, czyli wraca do punktu 1. przy wykonywaniu kolejnego działania.

Dlaczego prokrastynacja jest uznawana za zaburzenie?

Ponieważ ma patologiczny przebieg – schemat jest powtarzalny, a sam proces upośledza życie prokrastynatora uniemożliwiając mu osiąganie sukcesów i zadowolenia z życia. W skrajnych przypadkach prowadzi to do stanów nerwicowych i depresyjnych (do niczego się nie nadaję, moje życie nie ma sensu – nic mi się nie udaje). Przez społeczeństwo prokrastynatorzy są często postrzegani jako osoby leniwe.

Tymczasem powodów takiego odkładania na później jest wiele:

  • człowiek chce uniknąć frustracji, bo wykonywanie obowiązku  jest mniej przyjemne niż nic nierobienie,
  • często chodzi o ochronę poczucia własnej wartości: dla prokrastynatora porażka jest podważeniem jego wartości. Toteż  im mniejsze są szanse na to, że odniesie sukces, tym dłużej zwleka. Dodatkowo ci, którzy zwlekają z działaniem są perfekcjonistami, więc ryzyko porażki jest tym większe. W rezultacie prokrastynacja prowadzi do „nieudolności” (np. niewystarczające przygotowanie się do egzaminu), czyli faktycznie złego wykonania zadania. W efekcie prowadzi to do dużego obniżenia samooceny, chociaż na początku wygląda to inaczej,
  • są też ludzie, którzy lubią życie na adrenalinie, w stresie i poszukują silnych doznań,
  • czasem człowiek sobie myśli, że w ostatniej chwili będzie miał silniejszą motywację i mobilizację do sprostania trudnemu wyzwaniu w myśl zasady: „gdy stoisz nad przepaścią, musisz działać, nie masz już wyjścia” . Niestety, takie myślenie jest złudne i może się okazać, że już na wszystko jest za późno.

Według badań naukowych przyczyną prokrastynacji są lęki, które kształtują się w chorym systemie społecznym, takim jak system nauczania, system rodzinny, również zawodowy, a które determinują naszą niską samoocenę.

Część psychologów twierdzi, że zaburzenie to ma swoje źródło w dzieciństwie i wysokich oczekiwaniach względem osoby jakie mieli rodzice i nauczyciele. Osoba z tendencją do perfekcjonizmu, której całe życie mówiono że musi być najlepsza lub że jest najlepsza, boi się porażki, która może ją spotkać w trakcie wykonywania zadania, np.  że zadanie nie zostanie wykonane wystarczająco dobrze, w efekcie nie zabiera się do pracy.   Jeśli nawet zrobi zadanie na ostatnią chwilę i będzie ono słabe, to ma wymówkę, że i tak dała radę dokonać niemalże cudu w tak krótkim czasie.

Inni uważają również, że prokrastynatorzy to ludzie, którzy dobrze czują się w sytuacji dużego stresu – po prostu potrzebują silnych bodźców. Odkładając na później sami sobie tych bodźców dostarczają, bo sami generują sobie stresującą sytuację.

Ponadto powodem odkładania na poóźniej może być lęk przed sukcesem. Choć wydaje się to dziwne, niektórzy ludzie sabotują swoje działania dlatego, że boją się odpowiedzialności, jaka się z sukcesem wiąże. Brak działania wynika tutaj z niemożności podjęcia decyzji i wzięcia za nią odpowiedzialności.

Sprawdź sobie, ile poniższych stwierdzeń jest w twoim życiu prawdziwych, a dowiesz się, czy ulegasz prokrastynacji:

  • koncentrujesz się jedynie na celach krótkoterminowych. Do dalekosiężnych planów nie wiesz jak się zabrać
  • często wykonujesz zadanie w ostatniej chwili,
  • często ci się zdarza przedłożyć przyjemność lub odpoczynek nad pracę,
  • masz problem z ustalaniem priorytetów – często zabierasz się do pracy zaczynając od zadań mało ważnych lub takich, które mogą poczekać, zaniedbując te pilne,
  • masz problem z zarządzaniem własnym czasem,
  • zdarza ci się dawać obietnice bez pokrycia (dobrze, zrobię to), a potem nie zabierać się do wykonywania zadań,
  • łatwiej zabrać ci się do tych zadań, za których niewykonanie grozi ci kara
  • masz na koncie wiele pomysłów, których nie zrealizowałeś i w zasadzie nie wiesz dlaczego,
  • masz poczucie, że i tak zawsze zdążysz, choć wolałbyś nie odkładać ciągle na później,
  • zdarza ci się czekać na odpowiedni moment, by zacząć pracę,
  • jeśli za brak wykonania zadania nie spotka cię kara, to po prostu tego nie robisz,
  • boisz się porażki (w zasadzie nie potrafisz sobie nawet żadnej przypomnieć),
  • żyjesz w poczuciu, że mógłbyś wiele, gdybyś tylko znalazł siłę na to, by plany przekuć w działania,
  • bywa, że nie wiesz nad czym spędziłeś ostatnich kilka godzin.

Co ciekawe, prokrastynacja nie musi dotyczyć całości życia, a jedynie wybranych obszarów. Możemy, np. sabotować swoje działania w sferze rozwoju, ale w pracy dobrze sobie radzić. Możemy prokrastynować życie prywatne i nigdy nie mieć czasu dla siebie, możemy wreszcie stale marzyć o własnej firmie i nigdy jej nie zacząć budować, a jedynie złościć się, że nasz świetny pomysł  właśnie ktoś wykorzystał.

Gdybyś poczytał biografie osób, które odniosły sukces w życiu zawodowym lub prywatnym, to najczęściej okaże się, że jedyna różnica między wami polega na tym, że osoby te od razu działają!!!!

BLOKADA PLEMIENNA

Jest bardzo dużo symptomów obecności w naszym ciele nieludzkiej energii, jaką jest borg. Oprócz prokrastynacji należą do nich objawy bloku plemiennego.

Jeżeli któryś z poniższych punktów odnosi się do ciebie, to możesz podejrzewać, że blokada plemienna w hamujący sposób wpływa na zdolność postrzegania i realizacji przez ciebie twojego potencjału, życiowych możliwości albo celów.

1. Gdy w tym, co myślisz i mówisz, pojawiają się często słowa ‘ciężko mi’, ‘’czuję ciężkość’, ‘życie jest ciężkie’, ‘mam ciężar na plecach’, ‘ciągle dźwigam ciężary w na swoich barkach’, ‘rzucają mi kłody pod nogi’,

2. gdy w swoim słownictwie często używasz fraz związanych z walką, zwalczaniem, zmaganiem albo przymusem, zwrotów dotyczących dominowania / podporządkowania, konfliktów, toczenia wojny lub bojów, albo bicia się o coś,

3. gdy pojawiają się w tobie ciężkość oraz silny opór wobec możliwych i pożądanych przez Ciebie zmian na lepsze, a także obawy, że czegoś Ci nie wolno, nie możesz lub nie zasługujesz (na przykład: by realizować swoje zamierzenia, iść do przodu, spełniać marzenia, być niezależnym, wolnym od toksycznych uwikłań, nałogów itd.); doświadczasz poczucia zagrożenia lub wstydu na samą myśl o sukcesie, a na poziomie cielesnym towarzyszy temu fizyczne odczucie sztywności lub braku sił,

4. gdy masz wrażenie bycia pchanym lub ciągniętym w przeciwną – niż zamierzony lub obrany – przez Ciebie kierunek,

5. gdy zaczynasz różne inicjatywy i sprawy, ale ich nie kończysz,

6.  gdy obawiasz się tego, co nowe tak bardzo, że z góry rezygnujesz z podjęcia jakichkolwiek starań czy prób,

7. gdy – pod wpływem odczucia ciężkości – wycofujesz się ze swoich planów i doznajesz pewnego rodzaju uśpienia zarówno swoich motywacji jak i aspiracji czy pragnień,

8. gdy społeczność, z którą czujesz się związany, oczekuje od Ciebie lojalności, jednocześnie unikając wspólnego doprecyzowania oczekiwań, podziału zadań czy zakresu współpracy oraz odpowiedzialności; gdy przypisuje sztywne i niedopuszczające zmian role, a Ty się temu podporządkowujesz, bez wyrażania swojego zdania, potrzeb czy sprzeciwu,

9. gdy bezskutecznie dążysz w swoim życiu do czegoś dla siebie ważnego i ciągle starasz się, ale nigdy nie udaje ci się tego osiągnąć,

10. gdy masz poczucie, że inni cię blokują, ograniczają lub tobą manipulują.

 

Prokrastynacja i blokada plemienna są objawem silnie rozwiniętego borga, energii, którą można skutecznie usunąć podczas procesu stanu szczytowego wewnętrznej wolności. Osoby zainteresowane zapraszam do Szkoły Kreatorów Nowej Ery, poczytaj tutaj: https://zpietamiwchmurach.pl/sklep/warsztaty/szkola-kreatorow-nowej-ery/

Gdyby nie to, że wszystkie objawy prokrastynacji oraz wszystkie objawy blokady plemiennej znikają po zrobieniu stanu szczytowego wewnętrznej wolności, to można by mówić, że prokrastynacja to zwykłe lenistwo, a blokada plemienna to lenistwo plus projekcje i negatywne myślenie.

 

 

Dodaj komentarz