O MNIE

Wszystko, o czym piszę na tej stronie to moja historia, moje doświadczenie i moje przekonania.

Opowiadam o tym, co mnie ułatwiło życie; sprawiło, że jestem szczęśliwym, pozytywnie myślącym i otwartym na życie człowiekiem. Żyję własnym życiem i swoją prawdą. Pochwalam różnorodność i prawo do własnej drogi i własnego tempa rozwoju. Toteż akceptuję fakt, że znajdą się tacy, którzy skrytykują i źle ocenią to, co piszę. Wolno im.

Ja natomiast chcę na tej stronie podzielić się tym, czego się nauczyłam, doświadczyłam i co doprowadziło mnie do fantastycznego miejsca akceptacji i podziwu dla życia.

Bernadetta Katarzyna Bogdańska

                        14 lat temu byłam totalnie zagubionym człowiekiem, któremu zawalił się cały świat i wszystkie dotychczasowe przekonania, wierzenia i prawdy rozpadły się w drobny mak. Sprawił to wypadek mojego syna. Ten sam wypadek i jego konsekwencje w ciągu tych 13-stu lat doprowadziły mnie w zupełnie inne miejsce.
I dziś żyję innymi prawdami, dzięki którym każdy ciężar życia może być lekki , a mnie jest po prostu dobrze ze sobą.
Bo lubię żyć  i lubię życie: wiem, kim jestem i co mnie motywuje.
Jedyna zasada, którą uznaję to totalna szczerość wobec siebie.
Traktuję swoje życie jak bajkę, w której trwa proces rozwoju, integracji i transformacji.

 

Mam trzech dorosłych synów, z którymi bawimy się w dom, gdzie szczególną rolę odgrywa syn, który wychodzi ze śpiączki pourazowej. Mieszkam na …. zadupiu: wokół są pola i dwóch sąsiadów w pewnej odległości, a nad głową wciąż niebo. Domownikami są również 3 psy:  Tuptuś, Farcik i Felcia oraz 3 koty: Muszka, Brzuszek i Żabocik.  Wokół domu mam piękny ogród i drzewa, które też mają swoje imiona. Kiedyś napiszę o nich więcej. I to jest mój świat, który nie jest idealny, ale jest ok.

 

Jeśli chodzi o wykształcenie, to w dalekiej przeszłości ukończyłam studia teologiczne, podyplomowe pedagogiczne oraz roczne studium psychoterapii, ale w chwili obecnej są dla mnie bez znaczenia (chociaż się przydają, hehe).

 

Po wypadku syna zdobywałam wiedzę i umiejętności na różnych kursach i warsztatach i tę wiedzę, doświadczenie i umiejętności bardzo sobie cenię, bo w końcu nauczyłam się czegoś, co mogę wykorzystać w życiu i co ułatwia mi życie na co dzień.

 

Metody, którymi pracowałam przez wiele lat i były  moją codzienną praktyką – tak, jak mycie zębów – okazały się niewystarczające, by uzdrowić mojego syna. Jednak, żeby przetrwać wykonywałam je wytrwale i szukałam dalej.
Przez te 14 lat poznałam:
bioenergoterapię, recall healing i Reiki, terapię akceptacji cienia i efekt Merlina, Anandę Mandalę – najmocniejsza ze znanych mi praktyk hinduska praktyka oddechowa, terapię czaszkowo – krzyżową, soul body fusion, terapię dźwiękiem – kamertony i głoskowanie energetyczne, różnorodne medytacje, dwupunkt kwantowy, Vedic Art i malowanie intuicyjne, regresję hipnotyczną, uzdrawianie praniczne, połączenie rekonektywne, LIFE FLOW, pracę z głęboką wyobraźnią.

W chwili obecnej pracuję techniką mieszaną, którą nazywam Life Flow Clear, w której wykorzystuję wiedzę i umiejętności zarówno z Totalnej Biologii, psychobiologii subkomórkowej, jak i Life Flow, pracy z głęboką wyobraźnią oraz terapii czaszkowo-krzyżowej. Efekty są coraz lepsze, ale jeszcze nie w pełni satysfakcjonujące.

Na moim blogu znajdziesz opis wszystkich podstawowych technik, którymi pracowałam lub pracuję i które mogą ułatwić życie również Tobie.

Polecam codzienną praktykę Ananda Mandala, medytację ciszy i akceptację cienia.

Znajdziesz też garść wiedzy ezoterycznej, psychologicznej i życiowej. Jednak wiedza bez działania nie przynosi żadnych efektów. Dopóki nie wprowadzisz w życie tego, co zrozumiesz i  czego się nauczysz – to nie zadziała!

Zapraszam Cię więc do lektury i do działania.  🙂

Zapraszam Cię też na:

warsztat DŁUGOWIECZNI 115+ ,

warsztat Vedic Art KREATOR-WIZJONER-ESTETA

oraz do Szkoły Kreatorów Nowej Ery.

Zapraszam też na sesje indywidualne Life Flow oraz Life Flow Clear.

Życzę przyjemnej lektury oraz pożytku z niej. 🙂